Dorota Szelągowska należy do wąskiego grona lubianych i nie zmanierowanych sławą gwiazd, które zapraszają media tylko do kawałka życia prywatnego. Najwidoczniej długoletni związek z Adamem Sztabą nauczył ją dbania o swoje, bo nawet ślub odbył się w tajemnicy. Uroczystość kosztowała podobno całe 65. Dorota Szelągowska - Świece ☝ Darmowa dostawa z Allegro Smart - Najwięcej ofert w jednym miejscu ⭐ 100% bezpieczeństwa każdej transakcji. Kup Teraz! Metamorfozy Doroty Szelągowskiej - dlaczego stały się tak popularne? Dorota Szelągowska to dziennikarka i projektantka wnętrz, którą dzisiaj znają niemal wszyscy - wielbiciele ładnych aranżacji, architekci wnętrz podglądający pracę swoich kolegów po fachu, czy wreszcie każdy, kto planuje remont mieszkania i poszukuje inspiracji. Zawieszka celulozowa Mrożona Herbata. Klasyczny, delikatny, elegancki zapach - bardzo uniwersalny. Chcieliśmy Wam dać coś ładnego, uniwersalnego i po prostu ładnego. W pięknym białym opakowaniu. Dopieść się zapachem i poczuj jak w SPA. Nuta głowy: bergamotka, jabłko. Nuta serca: herbata, konwalia, róża, mięta. Dorota Szelągowska pojawiła się ostatnio w programie Magdy Mołek "W moim stylu". Projektantka, która już jakiś czas temu wspominała o swoich problemach natury psychicznej, tym razem kuchnia. Dorota Szelągowska. Pozostałe wiadomości. Horoskop. Nów Księżyca w znaku Skorpiona. Powrót starych traum. W poniedziałek (13.11), o godzinie 10.27 Xoct. 7 września 2021 | autor: Dorota Szelągowska Foto: Michał Bonikowski Rozwój mojego Studia Projektowego jest tak błyskawiczny, że już od dawna jasne było, że potrzebna jest mu nowa, oddzielna i samodzielna siedziba. Odkładałam nieco decyzję o przeprowadzce tej części firmy, bo długie okresy pracy zdalnej sprawiały, że jakoś mieściliśmy się wszyscy na naszych kazamatach w Forcie 8, ale gdy na początku roku postanowiłam, że nową siedzibą Studia będzie moje dawne mieszkanie na Żoliborzu, sprawy zaczęły toczyć się swoim, nie zawsze prostym, torem. To nie był szybki i prosty remont – po pierwsze stara kamienica zawsze kryje w sobie niespodzianki, po drugie wbrew pozorom nas także nie omijają niestety wszechobecne teraz spóźnione dostawy, braki magazynowe czy długie terminy oczekiwania na ekipy wykończeniowe. Poza tym wiadomo – priorytetem zawsze są realizacje u Klientów. Wreszcie jednak po długich miesiącach jazdy remontową kolejką górską, udało nam się zakończyć prace i stworzyliśmy (bo była to praca wielu osób - za co serdecznie dziękuję!) przestrzeń, która z jednej strony jest cudownym miejscem do pracy, dla mojego Zespołu, z drugiej zaś inspirującą, bardzo klasyczną, ale też pełną nowoczesnych rozwiązań, przestrzenią dla naszych zatem na wycieczkę po wnętrzach, z których jestem ogromnie dumna! PROJEKT NOWEJ PRZESTRZENI STUDIA PROJEKTOWEGO. W całej przestrzeni dominuje biel, czerń oraz kolory natury. Wnętrze jest klasyczne, ale nie brak w nim wnętrzarskich patentów i stylistycznych kontrastów. Jest tu dużo drewna, roślin, miękkich naturalnych tkanin oraz mnóstwo światła, które sprawiło, że przed laty zakochałam się w tym mieszkaniu! Wszystkie ściany (poza korytarzem i łazienką) pomalowane zostały białą farbą MAGNAT CERAMIC C45 charakteryzującą się ponadprzeciętną odpornością na szorowanie i wielokrotne zmywanie. Powłoki nie przyjmują trudnych zabrudzeń oraz są odporne na środki dezynfekujące. To bardzo ważne cechy w przestrzeni, która przyjmuje wielu Gości i pełni funkcję showroomu, co oznacza, że z czasem będzie się zmieniać. KORYTARZNa podłogę w korytarzu, a także do łazienki, wybrałam czarno-białe kafle serii IH SELECTION nawiązujące do klasycznego stylu kamienicznego. Taki zabieg idealnie pasuje do czarnego sufitu oraz szerokich listew sztukateryjnych, pomalowanych także na czarno, lateksową farbą hybrydową Magnat - CR39 GRZESZNY ONYKS. Dającej głęboko matowe wykończenie ścian, które podkreśla głębię koloru. W korytarzu stanęło wielkie (nie bójmy się tego słowa) lustro w barokowej, złotej ramie, naprzeciwko niego konsola GLENN z białym, marmurowym blatem z internetowego sklepu SF Meble, z którego z resztą pochodzi wiele mebli w Studio. Na konsoli stanął obraz STATUE, a całość dopełniają rośliny oraz piękne szklane lampy BENTO z LUMINOSFERY. Bardzo wysokie (od podłogi do sufitu) drzwi do łazienki - taki zabieg dodaje wysokości pomieszczeniu - przygotowała firma INTIRI Drzwi - specjalizująca się w rozwiązaniach na wymiar. Ukryte drzwi, z okrągłymi złotymi okuciami, między korytarzem, a “biurową” częścią studia (widać je na drugim zdjęciu poniżej) także pochodzą od nich. Foto: Michał Bonikowski Foto: Michał Bonikowski Foto: Michał Bonikowski CZĘŚĆ “BIUROWA”Choć pierwotnie przestrzeń w Studiu miała dzielić się na prawą część “dla Klientów” i lewą “biurową”, przyznam szczerze, że w praktyce podział ten okazał się zupełnie zbędny. Bez fałszywej skromności – uważam, że każdy centymetr tej przestrzeni jest stworzony z taką troską, iż należy się nią “chwalić” i pokazywać Gościom wszystko :) W części lewej, składającej się z dwóch pomieszczeń (kiedyś sypialni), stanął duży, drewniany stół konferencyjny DREXLERna pięknych toczonych nogach. (Podobny mam w mieszkaniu i ciągle dostaję o niego mnóstwo pytań – za zatem raz jeszcze – manufaktura Jadik ). Przy stole stanęły niezwykle teraz modne, a równocześnie bardzo klasyczne czarne krzesła modelu 811 z plecionką wiedeńską. Nad stołem zawisły dwie drewniane lampy DOME z Luminosfery. Wiem, że tylko dwie lampy nad stołem to trochę za mało światła jak na nasze położenie geograficzne, tak więc dodałam tu jeszcze reflektory MADARA na białych szynach, które znikają na idealnie gładkim suficie pomalowanym farbą do sufitów MAGNAT NON-REFLEX. Za stołem stanął stary kredens kuchenny, który (w wersji białej z przecierkami) był w tym mieszkaniu od samego początku. Niestety w swojej “oryginalnej” postaci nie pasował do tego wnętrza, zatem nie zastanawiając się ani chwili, oddałam go w magiczne ręce stolarzy z Biskupieckiego SEZAMU i kilka dni później, wrócił do mnie piękny, matowo-czarny – idealnie pasujący do nowopowstałego Studia! Dopełnieniem projektu tego pomieszczenia jest spokojna, monochromatyczna tapeta z motywem jungle, która świetnie współgra z naturalnymi roślinami i dekoruje, ale nie dominuje wnętrza. Foto: Michał Bonikowski Foto: Michał Bonikowski W drugim pomieszczeniu w tej części Studia, kontynuujemy klimat lekko kolonialny i jungle. Znajdują się tu dwa “proste” stanowiska do pracy projektowej, przy których stanęły krzesła modelu 811 z FAMEG, jak przy stole. Nad blatem zawisły dwa kinkiety z serii MONKEY, które jakby nie patrzeć idealnie wpasowują się w styl jungle. Po obu stronach biurka stanęły robione na zamówienie szafy z żaluzjowymi, nadającymi pomieszczeniu nieco lekkości frontami. Pod oknem stanęła wygodna, mała kremowa sofa TEDDY, do której dobrałam okrągły, ręcznie tkany dywan TAKASHI z grubej wełny. Dopełnieniem tego kącika jest stolik kawowy ERIE z czarnym, marmurowym blatem. Choć sofa jest wygodna i od samego patrzenia chce się na niej usiąść, królem dżungli okazał się fotel ROOF, któremu zmieniliśmy tapicerkę na lnianą w naturalnym kolorze. Mocno dekoracyjnym akcentem w tym pomieszczeniu jest lampa sufitowa MARKET SET dostępna w LUMINOSFERZE z abażurem z plecionki wiedeńskiej. Pomieszczenia oddzielone są od siebie, zrobionymi na wymiar przez pracownię KERNO, drzwiami w stylu francuskim. I tu musicie mi uwierzyć na słowo, że są tak dobrze dopasowane, że gdy są zamknięte, skutecznie oddzielają dźwiękowo oba pokoje od siebie. Foto: Michał Bonikowski Foto: Michał Bonikowski Foto: Michał Bonikowski Foto: Michał Bonikowski SALON MIEJSCE SPOTKAŃW przestrzeni, która z założenia przeznaczona jest do przyjmowania Klientów, a składa się z salonu z kuchnią, w pierwszej chwili w oczy rzuca się podłoga – jest to stara oryginalna klepka dębowa, mistrzowsko wycyklinowana i polakierowana na czarno. Tak, wiem – czarna podłoga, to trudna podłoga, ale za to jaka piękna! :) Salon został podzielony na dwie części. W pierwszej główną rolę grają dwa wygodne i piękne fotele MEGHAN oraz stolik SOLO MARBLE z czarnym marmurowym blatem. Nad stolikiem i fotelami zawisła delikatna, biała lampa ALBEDO. Przestrzeń uzupełnia ławeczka VOLTA (z plecionką wiedeńską oczywiście!) oraz lustro SUNLIGHT w drewnianej, palisandrowej ramie. Foto: Michał Bonikowski Foto: Michał Bonikowski Druga część salonu to przestrzeń do spotkań, z dużym drewnianym stołem PORTLAND z pięknymi, połączonymi ze sobą toczonymi nogami. Przy nim stanęły wygodne, tapicerowane wełną, ręcznie gięte fotele B-9. Nad stołem zawisła kontrastująca z wnętrzem i stanowiąca nowoczesne przełamanie lampa THIN TUBE. Nad całym salonem góruje głęboka zabudowa meblowa, skrywająca miliony katalogów, próbników i wzorników, przedzielona dodającym ciepła i elegancji portalem kominkowym z lustrem. Ściany w salonie ozdobione są sztukaterią ścienną oraz listwami sztukateryjnymi MELAGU. Żeby dodać trochę lekkości temu klasycznemu, kamienicznemu wnętrzu, w kącie salonu stanęła wielka, biała, zabawna lampa podłogowa AGATA, która niczym mrugnięcie okiem wprowadza trochę luzu do wnętrza. Bardzo jestem ciekawa co myślicie o tym rozwiązaniu ? Foto: Michał Bonikowski Foto: Michał Bonikowski Foto: Michał Bonikowski KUCHNIAAch ta kuchnia! Powiem szczerze, że nawet mnie zaskoczył efekt końcowy :) Oczywiście króluje tu zabudowa kuchenna z wyspą – eleganckie, proste, fronty w jasnym odcieniu taupe ze złotymi elementami. Przejrzyste, podświetlane witryny oraz imitujące marmur blaty i panel z konglomeratu kwarcowego SANTAMARGARITA MISTRAL, tworzą przepiękną, ponadczasową kuchnię idealnie pasującą do klasycznej kamienicy! Wyspa jest na tyle szeroka, żeby pomieścić z jednej strony retro piekarnik SMEG oraz wygodną przestrzeń do siedzenia dla dwóch osób - stanęły tam dwa klasyczne krzesła model 18 projektu Michaela Thoneta - a także w pełni funkcjonalną zabudowę od strony składanych drzwi do salonu. Nad wyspą zawisła lampa CUMULUS, której kształt można już chyba zaliczyć do klasyki oświetlenia. W kuchni znalazło się jeszcze miejsce na wygodną ławkę (Sofka 6653/L) pod oknem oraz na eleganckie i praktyczne (w przestrzeni biurowej) biurko MILANO, którego blat zrobiony jest z miękkiej sklejki - wiem, że brzmi to absurdalnie, ale naprawdę w dotyku jest miękka jak skóra! Przy biurku, żeby spełniało swoją funkcję, postawiliśmy dwa wygodne i elegancję krzesła modelu 10. Foto: Michał Bonikowski Foto: Michał Bonikowski Foto: Michał Bonikowski Foto: Michał Bonikowski Foto: Michał Bonikowski Foto: Michał Bonikowski ŁAZIENKAŁazienka wyszła nieco ekstrawagancko, ale jestem nią zachwycona :) Króluje tu czerń, biel marmuru (spieki) i złoto. Na podłodze położyliśmy te same kafle, które znalazły się w korytarzu. Na ścianach czarne i białe - imitujące marmur spieki Marazzi firmy CARMIN. Na ścianie za wanną zawisło wielkie, nieregularne lustro PLAMA z GIERA DESIGN. Czarno-białą wannę oraz bardzo głęboką umywalkę INBANI zamówiliśmy w INTERNITY HOME. Natomiast złoto-czarną, ścienną baterię umywalkową OIOLI 5Th Avenue wybraliśmy z oferty MAXFLIZ. Jeśli chodzi o oświetlenie, postawiłam na czarny żyrandol ROMA, utrzymany w stylistyce vintage glamour oraz na dwa kryształowe kinkiety ze złotymi oprawami SIRI SIR-K. Foto: Michał Bonikowski Foto: Michał Bonikowski I to już koniec oprowadzania po nowej siedzibie STUDIA PROJEKTOWEGO. To że zmienił się adres, nie oznacza, że zmieniła się funkcja Studia - tak więc, jeżeli chcielibyście, żebyśmy zajęli się waszymi wnętrzami zapraszam na stronę gdzie znajdziecie dane kontaktowe :) A jak się wam podoba Studio w nowej odsłonie? Jeżeli macie jakieś pytania to piszcie w komentarzach :) Ściskam, Dot. Previous LETNIA KUCHNIA NAD STAWEM Opis odcinkaDorota SzelągowskaSeptember 23, 202115 Comments Next Odcinek 8. Totalnych remontów Szelągowskiej Opis odcinkaDorota SzelągowskaJune 8, 2021 Dorota Szelągowska pokazuje ciekawe rozwiązania do zmiany wyglądu kuchni. Kliknij, aby zobaczyć wnętrza inspirujących kuchni. materiały prasowe TVNDorota Szelągowska to popularna dziennikarka i projektantka wnętrz, znana z programów stacji TVN. Od lat przeprowadza metamorfozy domów i mieszkań, które wiele osób inspirują do zmian. Nas szczególnie zainteresowały trendy prezentowane w kuchniach. Zobaczcie, jak wyglądają kuchnie po ich całkowitym treści„Totalne remonty Szelągowskiej” – na biało„Totalne remonty Szelągowskiej” – odrobina szarości„Totalne remonty Szelągowskiej” – naturalne wnętrze„Totalne remonty Szelągowskiej” – wąskie pomieszczenie„Totalne remonty Szelągowskiej” – czarna kuchnia„Totalne remonty Szelągowskiej” – nowy sezon Dorota Szelągowska znana jest z konkretnego stylu, przemycanego w swoich projektach. Do niedawna było dużo szarości, czerni i struktury betonu, przełamywanego stylem glamour, czyli błyszczącymi dodatkami. Czasem wystarczyły puchate, pluszowe poduszki w dekadenckim odcieniu, aby wnętrze nabierało eleganckiego charakteru. Jednak kuchnie często bywają największym wyzwaniem. Małe aneksy w salonie, często bez okna, potrafią być polem do popisu nie jednego projektanta wnętrz. Przypominamy najciekawsze projekty kuchni z 3. sezonu „Totalnych remontów Szelągowskiej”.Kliknij w przycisk, aby zobaczyć zdjęcia kuchni po remoncie„Totalne remonty Szelągowskiej” – na białoW pierwszym odcinku Dorota Szelągowska wyremontowała dom Marcina w Wojciechowie koło Lublina. Bohater programu ujął prowadzącą program dobrocią. Stał się rodzicem zastępczym dla swojego młodszego brata. W całym domu autorka metamorfozy postawiła na jasne i neutralne kolory. W kuchni przeważał biały kolor z beżowymi akcentami. We wnętrzu dominowały naturalne materiały, takie jak drewniany blat. Aneks kuchenny mieści się w salonie. Oba pomieszczenie zostały płynnie połączone czarno-białą tapetą z roślinnym ornamentem w towarzystwie ptaków. Na podłodze położono dębowe panele. Szafki w aneksie kuchennym stanowią część białej, eleganckiej zabudowy. Drewniany blat również ocieplił wnętrze. Nad blatem zostały ułożone białe kafle z ciemnymi fugami. Okna zostały wykończone za pomocą białych, szytych na miarę rolet. TOP 10. Najpiękniejsze restauracje w Polsce. Te wnętrza zachwycają!Kuchnia Roberta Makłowicza. Zobacz wnętrze jego kuchni„Totalne remonty Szelągowskiej” – odrobina szarościW czwartym odcinku Dorota Szelągowska odmieniła kuchnię Karoliny z Łodzi. W kuchni dziennikarka postawiła na białą zabudowę kuchenną bez połysku. Prążkowane fronty świetnie połączyła z białym, laminowanym blatem. W oknie zawisły białe żaluzje. W rogu postawiła krzesła ze stołem. Dodatkowym źródłem światła była lampa powieszona nad stołem, które abażur przypominał szydełkowane serwetki. Ściany pomalowano plamoodporną farbą, której kolor przypominał zieleń wpadającą w szarość. „Totalne remonty Szelągowskiej” – naturalne wnętrzeW piątym odcinku popularna projektantka wnętrz odmieniła kuchnię Pauliny z Kobyłki. Kuchnię i jadalnię utrzymano w kolorach i materiałach bliskich naturze. Na ścianach i suficie wykorzystano farbę antyrefleksyjną, która rozprasza światło i wyrównuje wizualnie wszystkie nierówności. Matowo wykończona biała zabudowa została połączona z drewnianym blatem. Lekkości wnętrzu nadają też białe płytki kuchenne. W części jadalnianej Dorota Szelągowska zaproponowała długi stół z krzesłami przypominającymi plecionkę. Porażka restauracji po „Kuchennych Rewolucjach”. Dlaczego je zamknięto?Katarzyna Bosacka gotuje za 2,70 zł. Ten przepis zrobisz w 15 minut„Totalne remonty Szelągowskiej” – wąskie pomieszczenieW szóstym odcinku w trzecim sezonie Dorota Szelągowska wybrała się do Łodzi, aby odmienić mieszkanie Moniki. Na miejscu miała do wyremontowania wąską kuchnię o niepraktycznym układzie mebli. Aby usprawnić poruszanie się po kuchni, znana projektanta zaproponowała wstawienie pełnowymiarowych szafek, w miejsce starej zabudowy. Biała, błyszcząca kuchnia optycznie powiększyła wnętrze, a dębowy blat sprawił, że wnętrze stało się bardziej przytulne. Na ścianach za kuchenką oraz za zlewem ekipa projektantki położyła kolorową, acz stonowaną, glazurę przywołującą na myśl Maroko. W kuchennym oknie po remoncie Dorota Szelągowska zawiesiła białą roletę, która dodała naturalności.„Totalne remonty Szelągowskiej” – czarna kuchniaW siódmym odcinku programu „Totalne Remonty Szelągowskiej” znana dziennikarka postawiła na intensywny czarny kolor. W Krakowie, bohaterką programu była Ewelina i jej trójka dzieci. W salonie wygospodarowano przestrzeń na wyjątkową kuchnię. Na swoim blogu we wpisie dotyczącym innej metamorfozy z odcinka 5 sezonu 2 Dorota Szelągowska nawoływała, aby umiejętnie przełamywać czerń np.: umieszczeniem dużego lustra, aby dać poczucie tym w tamtym remoncie zastosowała kilka sztuczek, które miały powiększyć optycznie wnętrze, w tym:zamontowanie białych żaluzji, umieszczenie białe reflektorów, pomalowanie ściany naprzeciwko białą farbą. Czarna, matowa zabudowa kuchenne idealnie współgra z błyszczącymi czarnymi płytkami w stylu Subway. Do zabudowy dobrano czarny, laminowany blat. „Totalne remonty Szelągowskiej” – nowy sezonDla osób chcących obejrzeć kolejne odsłony remontów Doroty Szelągowskiej wkrótce będą mieli okazję. Już w najbliższy poniedziałek 28 marca o na antenie TVN będzie wyemitowany premierowy odcinek programu. W czwartym sezonie zobaczyć będzie można osiem metamorfoz domów i mieszkań, których uczestnictwo zgłosiły najbliższe osoby bohaterów w obrazek, aby zobaczyć galerię zdjęć z programu Doroty Szelągowskiej Kuchnie z „Totalnych remontów Szelągowskiej”. W tych pomiesz... Zobacz inne tematy kulinarne ze Strony Kuchni:Małpi chlebek to śniadaniowy hit! Zobacz przepis Moskole, gęsie pipki i tarcioki. Najdziwniejsze dania z MałopolskiZmiana czasu? Przesilenie wiosenne? Zobacz, co jeść, by dodać sobie siłRobert Sowa, Przemysław Klima i Sebastian Olma. Oto najlepsi szefowie kuchni w PolscePolecane ofertyMateriały promocyjne partnera Dorota Szelągowska pokazała swoją wyjątkową kuchnię! Jedna rzecz nie spodobała się fanom Dorota Szelągowska już jakiś czas temu pokazywała, jak wygląda praca nad wymarzoną kuchnią w jej mieszkaniu. Teraz projektantka wnętrz i gwiazda TVN pochwaliła się efektami. Rzeczywiście, jej nowa kuchnia robi ogromne wrażenie. Jest przestronna, nowoczesna, urządzona zgodnie z najnowszymi trendami. Wydaje się, że nie ma się do czego przyczepić, ale wtedy niezawodni są internauci... Urządzasz nową kuchnię i nie chcesz przekroczyć zaplanowanego budżetu? Koniecznie wykorzystaj kody rabatowe Black Friday. Dorota Szelągowska chwali się piękną kuchnią Szelągowska jest dumna - praca nad kuchnią trwała bowiem kilka tygodni. Jednak gwiazda jest bardzo zadowolona z efektów końcowych. Efektowne połączenie granatu z bladym różem i imitacją marmuru wygląda naprawdę świetnie. Kochani! 💪Mogę wreszcie zacząć chwalić się moim własnym mieszkaniem! 💪 Do tej pory pokazywałam plany, szczegóły, a teraz przyszła pora na efekt końcowy - choć nie pokażę całości mieszkania, tylko kuchnię i pomieszczenie gospodarcze, to mam nadzieję, że wam się spodoba 😁 Ja jestem zachwycona - choć nie byłam najłatwiejszym klientem dla samej siebie! Nie było prosto zrobić wnętrze dla siebie - tyle możliwości, kolorów i materiałów - ale wreszcie wybrałam - i nie ukrywam, że trochę ryzykowałam, ale się opłaciło. Róż i granat - co za wspaniałe połączenie. Do tego trochę złota i imitacji marmuru i kuchnia gotowa! Dorota w swoim poście podziękowała również jednej z marek AGD, która wyposażyła jej kuchnię w sprzęt. To jednak nie spodobało się fanom: - Post zawierał lokowanie produktów... Bije po oczach i zasłania piękna aranżacje - Jak uwielbiam Pani pomysły tak ten post to po prostu reklama pewnej firmy AGD na B... - piszą internauci. Gwiazda TVN nie odpowiedziała fanom na hejty, ale możemy zrobić to za nią, zadając pytanie - odmówilibyście urządzenia kuchni w zamian za kilka zdjęć? :) Nam kuchnia Szelągowskiej bardzo się podoba. Jeśli jesteście fanami jej stylu, warto wiedzieć, że Dorota ma swoje biuro projektowe, w którym na pewno można zamówić podobne projekty. Niedawno córka Katarzyny Grocholi urządzała kuchnię Mateuszowi Gesslerowi. Zobacz także: Dorota Szelągowska chwali się nowym biurem! Internauci żartują: "Ściany do poprawki" Kuchnia Doroty robi wrażenie! Facebook Doroty Szelągowskiej Granat i róż to strzał w dziesiątkę! Facebook Doroty Szelągowskiej Dorota Szelągowska pokazała się na Instagramie po wizycie u fryzjera i makijażysty. Efekt? Internauci nie przestają sypać komplementami. Dorota Szelągowska już będąc nastolatką, rozpoczęła współprace z telewizją. Pojawiła się w programie TVP, Rower Błażeja – to był bardzo udany start w jej karierze. Później na kilka lat związała się z Telewizją Polską, gdzie pracowała, między innymi, jako jedna z prowadzących Pytanie na śniadanie. Po pewnym czasie przeszła do TVN. Tutaj udało jej się połączyć pracę z jej największą pasją. Prowadzi programy wnętrzarskie. Od kilku lat inspiruje swoimi pomysłami na przemiany mieszkań masy widzów, którzy zasiadają przed telewizorami, żeby obejrzeć ją w nie narzeka także na zarobki. Z samego TVN na jej konto ma wpływać ok. 40 tys. zł. Dodatkowo zarabia też dzięki kontraktom reklamowym. Podobno za jeden post sponsorowany otrzymuje aż kilka tysięcy złotych. Ma też biuro projektowe, w którym konsultacje, jak podaje Pomponik, nie należą do najtańszych:Przykładowo, konsultacja projektowa dla jednego pomieszczenia kosztuje 1200 złotych netto, a 2000 złotych netto dla większego czy wielofunkcyjnego. Z kolei za 1 mkw projektu wykonawczego trzeba zapłacić 250 złotych swoją bezpośredniością i prawdziwością zyskała sporą liczbę fanów. Nie zwykła owijać w bawełnę i zawsze otwarcie przekazuje swoje przemyślenia. Nigdy nie ukrywała, że nie jest typem modelki i mówiła o dodatkowych kilogramach, z którymi ostatnio jednak postanowiła powalczyć. Pierwsze efekty już są widoczne, a Szelągowska wcale nie ukrywa, że wysiłek, jaki wkłada w metamorfozę, bardzo się opłaca, bo ona czuje się dużo lepiej. A jak wygląda, kiedy jej urodę podrasują specjaliści?Dorota Szelągowska po fryzjerze i makijażu. Jak wygląda?Dorota Szelągowska pokazała efekty sesji zdjęciowej. Przygotowała się do niej u fryzjera i makijażysty. Nie bez znaczenia są także efekty odchudzania i zmiany trybu życia gwiazdy TVN. Nie zabrakło także odrobiny poczucia humoru, a może i kokieterii, bo napisała:Wcale tak nie wyglądam, to oczywista oczywistość, a ten wyjątek tylko potwierdza tę regułę – postem masa komplementów. Internauci są zdania, że Dorota Szelągowska jest tak naturalnie piękną kobietą, że nie potrzebuje specjalnej fryzury, czy też makijażu, żeby olśniewać. Zgadzacie się?Elwira SzczepańskaZ wykształcenia polonistka, z zawodu redaktorka. Miłośniczka crossfitu i zdrowego stylu życia. Wielbicielka francuskiego kina, włoskiej kuchni i filmów Stanisława Barei. Dorota Szelągowska wie, jak urządzić mieszkania Polaków, w tym polskie kuchnie. Prowadząca programy wnętrzarskie zmierza się nie tylko z wąskimi, nieustawnymi i ciemnymi kuchniami, ale też przyzwyczajeniami domowników. Czy kosz pod zlewem to niezmienny element kuchni, podobnie jak białe fronty szafek? O trendach w kuchni i ulubionych gadżetach Dorota Szelągowska opowiada w cyklu „Człowiek od kuchni”. Magda Pomorska: Polskie kuchnie to nie jest łatwy temat. Jakie trendy odchodzą w zapomnienie, a na co coraz chętniej się decydujemy? Dorota Szelągowska: Polskie kuchnie są faktycznie bardzo trudne. Budowane bez ładu i składu, najczęściej są tzw. wąskimi tramwajami. Polacy zaczęli otwierać się na salony, czyli robić aneksy kuchenne. Mam jednak wrażenie, że ten trend już się odwraca i zaczynamy mieć potrzebę zamknięcia się, nawet delikatnego – takie półotwarte kuchnie są rzeczywiście w modzie. Na pewno wreszcie Polacy zrozumieli, że jeśli mamy kuchnię otwartą lub półotwartą to zabudowa kuchenna musi być częścią salonu. To nie jest już oddzielne pomieszczenie, które może być zupełnie inne. Trend dopasowania się do reszty wnętrza zyskuje więc na popularności. Trendy, które w pełni wejdą do polskich kuchni dopiero za jakiś czas, ale już się pojawiają, to wszelkie odcienie miedzi i złota. Zarówno w szafkach kuchennych, uchwytach, nawet baterie kuchenne. Używałam w „Domowych rewolucjach” miedzianej mozaiki i stała się bestsellerem w sklepach – wyprzedała się na pniu, bo ludzie właśnie tego szukali. Kontynuując ten temat, to wraca także mozaika do polskich kuchni. Jeżeli chodzi o sprzęty, jesteśmy coraz bardziej wymagający. Zdecydowanie sama będąc na etapie urządzania własnej kuchni, zabudowę kuchenną dopasowywałam do sprzętów, a nie odwrotnie. I to jest też nowy trend. Już wiemy, że mamy coraz więcej możliwości: lodówka nie musi być tylko prosta, może być do zabudowy, podblatowa, szklana, w typie side by side. Zaczynamy widzieć nowinki, a do tego dochodzą nam też urządzenia inteligentne. Mamy na przykład lodówkę, którą możemy sterować telefonem. Inny model ma kamerę, dzięki czemu bez otwierania możemy zobaczyć, co w lodówce mamy, a jeszcze kolejny informuje, że jej nie zamknęliśmy lub nie domknęliśmy. To już jest zdecydowany przeskok – może nie wiodący trend, ale powoli wchodzi do polskich kuchni. Kiedyś wybieraliśmy piekarnik, kierując się najprościej kolorami biały czy czarny, a dziś możemy brać pod uwagę funkcje, które naprawdę ułatwiają gotowanie i użytkowanie sprzętu. Wbudowane przepisy, kolorowe wyświetlacze… Każdy może gotować! Zdecydowanie trendem jest, że Polacy w swoich kuchniach nadal chętnie gotują – dzięki programom kulinarnym, osobowościom kulinarnym jak na przykład Mateusz Gessler czy dzięki przepisom w magazynach i serwisach internetowych. Ważne jest jednak, że chcemy gotować w ładnych przestrzeniach. Jeżeli chodzi o fronty kuchennych szafek to jeszcze kilka lat temu był prawdziwy dramat, później polskie kuchnie rozjaśniły białe fronty szafek, ale od niedawna po zgłoszeniach do moich programów i asortymencie sklepów widzę, że zaczynamy kombinować. Do łask wracają drewniane szafki, zaczynamy stawiać na kamienne blaty, które mogą być w niższych cenach, bo mamy pewne alternatywy. Polacy zaczynają gotować w coraz piękniejszych okolicznościach, co mnie bardzo cieszy. Nadal jednak w prawie każdym polskim domu jest pewniak, że kosz znajdziemy pod zlewem. Czy tu może się coś zmienić? Można się odmienić i w tej chwili przysłowiowy kosz pod zlewem zaczyna być problemem. Zgodnie ze zmianami dotyczącymi segregacji śmieci, jesteśmy zobligowani do posiadania pięciu pojemników i nie sądzę, żeby ktoś miał aż tak gabarytowo duży zlew, żeby wszystko się zmieściło. Zaczynamy więc myśleć funkcjonalnie. Znowu nawiążę do mojej kuchni, w której przeznaczyłam całą szufladę „osiemdziesiątkę” na pojemniki śmieciowe. Rzeczywiście jest powiedzenie „gdzie jest kosz na śmieci - jak w każdym polskim domu pod zlewem”. Nadal ludzie są do tego przyzwyczajeni, ale powoli się to zmienia. Biorąc pod uwagę, że coraz chętniej w polskich kuchniach pojawia się np. piekarnik na wysokości oczu, Polacy korzystają z pomocy projektantów, to widzę, że Polacy są świadomymi klientami i to jest fantastyczne. A bez czego pani nie może obyć się w kuchni? Na pewno nie mogą obyć się bez ekspresu do kawy, ale to jest banał. W mojej kuchni zawsze musi być wyciskacz do kuchni – to gadżet, który po prostu muszę mieć pod ręką, kiedy jest potrzebny. Nie mogłabym się obyć bez trzepaczki do wszystkich sosów. Nie mam sprzętu, który byłby dla mnie niezbędny, ale najczęściej mniejsze przedmioty przeznaczone do konkretnych czynności. W kuchni jestem bardziej analogowa – używam noża, a nie obieraczki do obierania ziemniaków, nie posiadam ringów do serwowania dań. Moja kuchnia nie mogłaby funkcjonować bez ludzi – lubię otwartą kuchnie i gości, których mogę do niej zaprosić. Poza tym, jeśli nie ma się dla kogo gotować, to po co do tej kuchni wchodzić (uśmiech). Jak będzie wyglądać kuchnia Mateusza Gesslera urządzana na Akademii Smaku? Jesteśmy między dwiema koncepcjami. Mateusz ma przepiękne mieszkanie, zachwycające i zapierające dech w piersiach. I ta kuchnia ma być dopełnieniem całego mieszkania, nie może go przytłoczyć. Musi wpisać się w starą kamienicę. Napotykamy różne problemy, na przykład przez fakt, że w kamienicach są o wiele niżej okna. Dlatego namawiam Mateusza na wyspę i choć on sam nie jest jeszcze przekonany, to żona Mateusza – Edyta jest mistrzem świata, więc mam nadzieję, że uda mi się właśnie z nią kolaborować w tym kierunku (uśmiech). Ale powiem szczerze, że rozważam wyspę, która będzie lustrzana, więc będzie znikać w całej przestrzeni. To ma być kuchnia półotwarta, która musi być ultra funkcjonalna, ale wtapia się w otoczenie. Proszę trzymać za mnie kciuki! (uśmiech).

biała kuchnia dorota szelągowska