Podatek w urzędzie skarbowym i deklaracja PCC-3 w ciągu 14 dni. Akcyza od zakupu samochodu za granicą. Ubezpieczenie samochodu polisą OC. Formalności po zakupie auta to nie tylko jego przerejestrowanie. Przypominamy, na jakie formalności po zakupie samochodu musimy zwrócić uwagę i ile czasu mamy na załatwienie poszczególnych Dostawcy sprzętu bardzo różnie określają czas obowiązywania gwarancji na oferowane przez siebie produkty. Może to być rok (co jest absolutnym minimum), dwa, trzy, a nawet pięć lat. Bardzo często jednak producenci w opisach reklamujących konkretne urządzenia kuszą nas następującym zdaniem: „Produkt objęty jest dożywotnią Im jej wartość jest wyższa, tym lepiej. Dla ochrony smartfonów polecamy szkła o twardości od 7H wzwyż, które powinny być odporne np. na zrysowania kluczami czy monetami. W razie upadku telefonu szkło może się stłuc (materiały o dużej twardości są kruche), jednak powinno ochronić wyświetlacz. Popularną gwarancję na samochody używane kupimy już za 500 zł. Jest ona przeznaczona dla aut maksymalnie piętnastoletnich z przebiegiem do 300 tysięcy kilometrów. W zależności od wybranego pakietu ochrona obejmie usterki, które pojawią się w ciągu 3 lub 12 miesięcy od zakupu pojazdu. Gwarancja ma zapewnić bez-kosztową naprawę Więcej z no collections. FREDDE Biurko gamingowe, biały, 140/185x74x146 cm 3-letnia gwarancja. Warunki gwarancji można znaleźć w broszurze gwarancyjnej. Stacja robocza jest wyjątkowo wygodna do pracy, gdyż wyprofilowany blat biurka pozwala usiąść blisko i zapewnia oparcie dla nadgarstków i przedramion. Allegro, Facebook. Na świecie wciąż powstają nowe rozwiązania i programy na telefon, mające ułatwić e-sprzedaż każdemu, kto ma w domu nadmiar ciuchów. Odzież z drugiej ręki można więc sprzedać i kupić kilkoma kliknięciami na smartfonie, wykorzystując najlepsze aplikacje globalne typu: Depop czy eBay. 3cGjAWM. Kupno iPhone’a z drugiej ręki to szansa na zdobycie dobrego telefonu w przystępnej cenie. Wiedzą o tym także nieuczciwi sprzedawcy, którzy często korzystają z niewiedzy i nieuwagi kupujących. By uniknąć nerwów i straty pieniędzy, przed kupnem konkretnego egzemplarza warto upewnić się, że ten spełni twoje oczekiwania. Na co zwrócić uwagę? Tego dowiesz się z naszego poradnika. Blokada Find my iPhone To zdecydowanie najważniejsza rzecz, którą należy sprawdzić przed zakupem. Na stronie możesz dowiedzieć się, czy blokada dla danego urządzenia jest aktywna. Wystarczy, że podasz jego numer seryjny lub IMEI. Zrezygnuj z zakupu, jeśli otrzymasz komunikat potwierdzający, bo telefon w każdej chwili będzie mógł zostać zablokowany przez poprzedniego właściciela, a poza tym, jeśli sprzedawca cię o tym nie poinformował, sprzęt prawdopodobnie pochodzi z kradzieży. Czy iPhone jest kradziony? To, że dane urządzenie nie ma aktywowanej usługi Find my iPhone, nie musi jednak oznaczać, że nie sprzedaje go złodziej. By uniknąć przykrych niespodzianek, warto sprawdzić, czy interesujący cię telefon nie figuruje w bazie sprzętu kradzionego, zgubionego lub zablokowanego. Taką opcję oferują serwisy takie jak darmowy IMEI Pro czy płatny CheckMend. Żaden z nich nie da ci wprawdzie gwarancji, że kupno konkretnego iPhone’a jest bezpieczne, ale pozyskane dzięki nim informacje pomogą ci odsiać chociaż niektóre oferty złodziei i paserów. Uważaj na „składaki” Jeśli kupujesz iPhone’a online, poproś właściciela o jego zdjęcia z numerem IMEI wyświetlanym na ekranie oraz na tylnym korpusie (w modelach 5, 5S, 6) lub na tacce SIM (w iPhone 6s, 7, X, XS 4 i 4S). Jeśli sprzedawca ich nie udostępni, odbierz to za niepokojący sygnał. Może on oznaczać nie tylko, że urządzenie jest kradzione, ale też że zostało złożone z części pochodzących z różnych modeli. W drugim przypadku numer z wyświetlacza i obudowy urządzenia są różne. Warto też sprawdzić IMEI na Załóżmy, interesuje cię kupno iPhone X. Jeżeli wyszukiwarka zwraca wynik dla siódemki, prawdopodobnie masz do czynienia ze składakiem. Dzięki tej bazie dowiesz się ponadto, czy sprzęt jest objęty gwarancją. Używany iPhone z simlockiem Choć liczba iPhone’ów z simlockiem systematycznie maleje, nadal możesz natrafić na dotyczące ich oferty. Czy warto brać je pod uwagę? To zależy przede wszystkim od kraju, z którego pochodzi telefon. Jeśli blokadę założył polski operator, ściągniesz ją za kilkadziesiąt złotych w każdym serwisie komórkowym. Niektóre sieci umożliwiają też darmowe ściągniecie simlocka w salonie. Problem będzie dużo poważniejszy, jeżeli telefon jest sprowadzony z zagranicy. W takim wypadku musisz przygotować się na wydatek rzędu nawet kilkuset złotych. To niestety nie jedyne ryzyko związane z zakupem zagranicznego iPhone’a. Może też okazać się, że urządzenie jest przystosowane do pracy w innych pasmach LTE, co utrudni lub uniemożliwi korzystanie z mobilnego internetu w naszym kraju. iPhone z jailbreakiem. Czy warto? Moda na „łamanie” iOS-a mija, ale na rynku wtórnym nadal znajdziesz wiele iPhone’ów z jailbreakiem. Nie będzie to iPhone XR, ale starsze modele – jak najbardziej. Teoretycznie taka modyfikacja nie wpływa na funkcjonalność urządzenia, bo zawsze możesz wrócić do ustawień fabrycznych. Sęk jednak w tym, że powinien zająć się tym sam sprzedający. Jeśli o tym zapomniał, bardzo możliwe, że o niezbyt dbał o telefon, a instalacja Cydii nie była jego jedynym eksperymentem. Używany iPhone – stan techniczny Pod tym względem w najlepszej sytuacji są ci, którzy kupują iPhone’a w komisie lub mogą spotkać się z dotychczasowym właścicielem i dokładnie obejrzeć telefon. Reszcie pozostaje ocena stanu technicznego na podstawie zdjęć i opisu oferty. A to zadanie niełatwe, bo na fotografiach widoczne są tylko powierzchowne uszkodzenia. Dlatego najlepszym wyborem będą zakupy na portalach aukcyjnych gwarantujących zwrot pieniędzy. Taka opcja będzie przydatna, jeśli okaże się, że opis nie zgadza się z tym, co dotarło w paczce. Czy iPhone był zalany? Telefon po zalaniu nie tylko może przestać poprawnie działać, ale też traci gwarancję (co w przypadku nowych modeli, takich jak iPhone XS, ma duże znaczenie). Na szczęście sprawdzenie, czy telefon ma za sobą taki epizod nie będzie trudne. Urządzenia Apple są wyposażone w czujnik LCI, który w dużym stężeniu wilgoci zmienia barwę z białej na czerwoną. W starszych modelach (np. iPhone 4 lub 5) znajdziesz go w górnej bocznej części obudowy. W nowych urządzeniach (np. iPhone 7, 8 lub X) jest natomiast umiejscowiony na prawym boku. Koniecznie zwróć na niego uwagę przy oględzinach sprzętu, a jeśli kupujesz go online – poproś sprzedawcę o przesłanie zdjęcia. Jak ocenić stan baterii w iPhone? To jeden z podzespołów najważniejszych dla komfortowego korzystania z telefonu, a jednocześnie najbardziej podatnych na szybkie zużycie. Jeśli chodzi o jej pojemność, nie ma co wierzyć deklaracjom sprzedawcy. Dużo lepiej zrobisz prosząc go o zainstalowanie apki diagnostycznej i przesłanie zdjęcia z wynikiem dotyczącym aktualnego stanu zużycia akumulatora i liczby jego ładowań. Oryginalne akcesoria. Czy są w zestawie? Odpuść sobie oferty dotyczące samego iPhone’a. To, że sprzedawca nie dołącza do niego choćby ładowarki i słuchawek, świadczy w najlepszym razie o jego niechlujstwie, a w najgorszym – o tym, że w posiadanie telefonu nie wszedł w legalny sposób. Szczególnym problemem okaże się brak pierwszego dodatku. Chińskie, tanie zamienniki nie mają zwykle odpowiednich zabezpieczeń, a korzystanie z nich grozi porażeniem prądem lub pożarem. Dokupienie oryginalnego akcesorium to zaś koszt kilkudziesięciu złotych (bez przesyłki), co koniecznie powinieneś doliczyć do budżetu przeznaczonego na zakup sprzętu. Marzy Ci się wymiana na lepszy smartfon, ale Twój budżet zdecydowanie nie pozwala na zakup nowego telefonu? Poszukujesz iPhone’a Apple, który stworzy idealne trio z Twoim Apple Watchem i iPadem, a może jesteś użytkownikiem Androida, któremu zależy na modelu Samsung Galaxy S10? Jeśli nie dysponujesz sporymi środkami, warto rozważyć zakup używanego telefonu. Oczywiście, zakupowi telefonu komórkowego z drugiej ręki mają prawo towarzyszyć różne wątpliwości. Skoro egzemplarze po poprzednim właścicielu są znacznie tańsze, musi z nimi być coś nie w porządku, prawda? Zdecydowanie nie – o ile tylko kupujesz je z wiarygodnych źródeł i outletów! Zapraszamy do zapoznania się z naszym przewodnikiem dla szukających używanych albo odnowionych telefonów komórkowych. Przed rozpoczęciem poszukiwań używanego telefonu Jeśli Twój smartfon ma pęknięty ekran albo problemy z oprogramowaniem, najpewniej taniej będzie go naprawić niż kupować nowy. Skorzystaj z naszych usług naprawy i wymiany ekranu, a nasi doświadczeni specjaliści dołożą wszelkich starań, by zwrócić Ci w pełni działające urządzenie. Ale jeżeli dla Twojego smartfona nie ma już ratunku, zakup używanego modelu będzie sporą oszczędnością. Zanim zaczniesz przeszukiwać internet oraz sklepy detaliczne, upewnij się, że wiesz, czego Ci potrzeba. Poniższa lista pomoże Ci się zdecydować. Zastanów się, do czego przede wszystkim chcesz używać jakie minimalne parametry powinien ważnym punktem jest preferowany przez Ciebie rozmiar na jaką jakość możesz się zgodzić przy wyborze kolejnego komórkowe mogą być przypisane do tej samej sieci lub pozbawione maksymalną kwotę, którą jesteś w stanie zapłacić. Czym różnią się używane telefony od telefonów odnowionych? Zdecydowałeś się na opcję zakupu smartfona z drugiej ręki i rozpocząłeś poszukiwania. Z pewnością spotkasz określenia Odnowiony, Używany, Na części oraz Zepsuty. Poniżej wyjaśniamy, co oznaczają! Telefony przeznaczone Na części oraz Zepsute nadają się wyłącznie do projektów DIY dla majsterkowiczów Zdecydowanie odradzamy kupno używanych telefonów oznaczonych informacją Na części lub Zepsute w celach innych niż pozyskiwanie części do własnych urządzeń. Te egzemplarze nie działają. Są dostępne na rynku ze względu na swoje wartościowe elementy, takie jak wyświetlacze LCD. Jeśli natomiast interesują Cię właśnie części zamienne, warto zapoznać się z naszą ogromną ofertą oryginalnych części zamiennych do telefonów. Szukając telefonu do użytku, warto skupić się na tych oznaczonych jako używane i odnowione. Takie smartfony działają i możesz od razu po zakupie zacząć z nich korzystać: odbierać połączenia, robić sobie zdjęcia, itp. Telefony Odnowione do stanu fabrycznego, czyli jak nowe Telefon Odnowiony do stanu fabrycznego to najlepsza opcja dla Ciebie, choć jest najdroższą spośród telefonów z drugiej ręki. Kupujący zazwyczaj zwrócili je producentowi jako uszkodzone lub niespełniające wymagań. Telefony komórkowe zwrócone producentowi przechodzą dokładne testy oraz diagnostykę, a następnie zostają poddane niezbędnym naprawom. W efekcie przywraca się im oryginalny wygląd. Na koniec zostają zdezynfekowane i zapakowane wraz z oryginalnymi akcesoriami w opakowania producenta. Używane telefony za niewielkie pieniądze Z kolei telefony oznaczone jako używane są zazwyczaj sprawne, a ich właściciele odsprzedali je, gdy sami kupili sobie nowszego smartfona. Gdy kupujesz używany telefon bezpośrednio od właściciela, dostajesz taki, jaki jest; to znaczy, jeśli np. nie działa w nim przycisk zasilania albo ekran posiada pęknięcie, taki właśnie telefon nabywasz. Kupno prosto od właściciela niesie ze sobą wiele niepewności i potrafi być bardzo stresującym wyzwaniem. Co poleca MyTrendyPhone? Polecamy zakup od zaufanych sprzedawców albo poprzez sklep internetowy oferujący szeroką gamę opcji w różnych klasach jakości i na różną kieszeń. Kupno używanego telefonu od sprzedawcy detalicznego jest zdecydowanie bezpieczniejsze. Kupowanie u sprzedawców detalicznych to też korzyści wynikające z praw konsumenta, a nawet gwarancje. Jeśli na przykład sprzedawca określa używany smartfon jako w pełni sprawny i pozbawiony wad sprzętu i oprogramowania, to rzeczywiście musi taki być. Jeśli w ciągu 30 dni od zakupu uznasz, że smartfon nie jest wymaganej jakości, masz prawo go zwrócić. W odróżnieniu od kupowania od osoby prywatnej, zakup od firmy daje Ci sześciomiesięczny okres zwrotu w przypadku, gdy produkt nie jest zgodny z opisem, co gwarantuje Ustawa o Ochronie Praw Konsumenta z 2015. System oceny określający jakość używanych telefonów komórkowych Kupując telefon z drugiej ręki, z pewnością natkniesz się na system ocen, pomagający zrozumieć, co dokładnie nabywasz. Używane smartfony najczęściej noszą jakieś ślady użytkowania, a ocena pozwoli Ci lepiej poznać jakość, na jaką możesz liczyć przy zakupie sprzętu przez internet. Jakość używanego telefonu komórkowego ma też wpływ na jego cenę. Przegląd systemu ocen Zazwyczaj system oceny telefonów używanych opiera się na trzystopniowej skali, podobnej do tej poniżej. Grade A Zupełnie jak nowy! Telefony z oceną Grade A przypominają niemal nowe telefony bez widocznych śladów, takich jak rysy czy zadrapania na powierzchniach. Najczęściej posiadają komplet oryginalnych akcesoriów i są sprzedawane w oryginalnym opakowaniu. W związku z idealnym stanem, te telefony komórkowe są zwykle najdroższe spośród używanych telefonów. Są jednak doskonałym wyborem z potencjałem długotrwałego użytkowania. Grade B Używane telefony w klasie Grade B są zazwyczaj nieco tańsze niż te z oceną Grade A. Takie telefony posiadają widoczne ślady użytkowania, takie jak zarysowania. Są to jednak nadal w pełni sprawne urządzenia bez uszkodzonych funkcjonalności; zero popękanych ekranów czy zniszczonych przycisków. Telefony komórkowe z tej grupy są sprzedawane wraz z oryginalnymi akcesoriami w oryginalnych opakowaniach i stanowią świetną okazję cenową w porównaniu z nowymi egzemplarzami. Grade C Telefony z drugiej ręki opatrzone oceną Grade C to najniższa cenowa i jakościowa półka tego zestawienia. Te komórki, choć w pełni działające i bez pękniętych ekranów, posiadają widoczne ślady użytkowania, takie jak wgłębienia lub zadrapania. W odróżnieniu od telefonów w klasie Grade A lub B, te sztuki raczej nie pojawiają się w sprzedaży w oryginalnym opakowaniu ze wszystkimi akcesoriami. Proste rozróżnienia w systemie oceny jakości MyTrendyPhone MyTrendyPhone korzysta z nieskomplikowanego systemu ocen, wydatnie ułatwiającego zakup używanych smartfonów zarówno przez internet, jak i konwencjonalnie. Nasz system prezentuje się następująco: Stan idealny Najlepsze spośród telefonów komórkowych z drugiej ręki! Smartfony w Idealnym stanie zwrócono po bardzo krótkim używaniu lub też z wyglądu prezentują się zupełnie jak nowe. Te telefony nie posiadają zarysowań czy jakichkolwiek śladów zużycia. Co więcej, działają doskonale, co oznacza, że możesz śmiało dokonać zakupu. Stan niemal idealny Telefony w Niemal idealnym stanie mają ledwie widoczne ślady użytkowania i wyglądają niemal jak nowe. Za niewielkie pieniądze wymień stary telefon na w pełni sprawny smartfon. Stan dobry Używane telefony komórkowe w Dobrym stanie są dość zbliżone jakością do nowych. Takie telefony noszą pewne ślady użytkowania, na przykład drobne rysy na tylnym panelu czy ekranie. Nadal jednak działają bez zarzutu, a ich zakup uważamy za dobry interes. Stan przyzwoity Używane smartfony umieszczone w kategorii Stan przyzwoity posiadają wyraźniejsze ślady zużycia. Często w ich przypadku zdarzają się wgniecenia na metalowej obudowie i zadrapania powstałe wskutek użytkowania. Choć mogą nie wyglądać szczególnie atrakcyjnie, takie smartfony nadal działają poprawnie. Przygotowania do oględzin Niezależnie od tego, czy kupujesz prosto od poprzedniego właściciela czy od sprzedawcy detalicznego, dobre przygotowanie do oglądania używanego smartfona pomoże Ci szybko podjąć decyzję. Po oględzinach i sprawdzeniu ewentualnych wgnieceń i zadrapań na powierzchniach, także ekranu i obiektywów aparatu, oraz śladów korozji w portach, przyjrzyj się następującym kwestiom: Obejrzyj dokładnie wnętrze oraz baterię smartfona, o ile możliwe jest otwarcie tylnej z obsługą kart SD lub microSD warto przetestować z pomocą własnej karty ze sobą ulubione słuchawki (Posiadamy niesamowitą gamę słuchawek, jeśli jakiś potrzebujesz) i przetestuj złącze słuchawkowe też ładowarkę albo baterię (Szukasz powerbanków i ładowarek przenośnych?), by sprawdzić port ładowania. Jeszcze bardziej szczegółowe oględziny przeprowadzisz, jeśli zaopatrzysz się w ukryte kody, dostępne dla niemal wszystkich współczesnych smartfonów. Te kody umożliwiają sprawdzenie różnorodnych aspektów używanego telefonu, jak choćby przydatne statystyki użytkowania czy informacje o baterii, a nawet przeprowadzenie testu wyświetlacza LCD. Różnią się w zależności od modelu smartfona, który kupujesz, ale zawsze łatwo je wyszukasz w internecie. Jeszcze jedną, ważną kwestią wymagającą weryfikacji, w szczególności w przypadku zakupu telefonu bezpośrednio od jego właściciela, jest to, czy sprzęt na pewno nie jest kradziony. Każdy telefon komórkowy posiada unikatowy 15- lub 16-cyfrowy indywidualny numer identyfikacyjny IMEI (International Mobile Equipment Identity), który pozwala sprawdzić historię telefonu. Kod ten znajdziesz w sekcji O urządzeniu w telefonie lub po wpisaniu sekwencji *#06# na klawiaturze numerycznej i wyświetleniu jej na ekranie. Istnieją zarówno płatne, jak i bezpłatne usługi umożliwiające sprawdzenie za pomocą indywidualnego numeru IMEI, czy telefon był kradziony. Gdzie kupować najlepsze używane telefony komórkowe? Zastanawiasz się, gdzie masz największą szansę kupić dobry, używany telefon z systemem Android albo iOS? Już nie musisz szukać! Mamy to, po prostu. Znajdź swoich faworytów w naszej szerokiej ofercie używanych i odnowionych smartfonów w najbardziej atrakcyjnych cenach. Na co możesz liczyć, kupując na MyTrendyPhone? MyTrendyPhone sprzedaje certyfikowane, używane i profesjonalnie odnowione telefony komórkowe, z których asortymentem łatwo zapoznasz się na naszej stronie! Nie musisz pielgrzymować od sklepu do sklepu, tracić czas i na nowo rozczarowywać się, gdy osoba prywatna sprzedaje co innego, niż obiecywało ogłoszenie. Kupowanie online to też okazja do porównania cen używanych i nowych produktów. Pozwala na spokojnie rozważyć opcje przed dokonaniem zakupu. Przed wystawieniem na sprzedaż każde z dostępnych u nas urządzeń jest dokładnie sprawdzone pod kątem poprawnego funkcjonowania. Nasza uproszczona skala ocen zapobiega nieporozumieniom dotyczącym jakości. Kupuj u nas, a zawsze dostaniesz dokładnie to, co widnieje w opisie. Produkty sprzedajemy w oryginalnych lub firmowych opakowaniach, wraz ze wszystkimi akcesoriami: ładowarką i kablem do ładowania. Będziesz miał wrażenie, że kupujesz zupełnie nowy sprzęt. Jak już wspominaliśmy, zakup od sprzedawcy detalicznego wiąże się też z gwarancją. MyTrendyPhone oferuje 12-miesięczną gwarancję na zakupione u nas produkty! Możesz też liczyć na szybką wysyłkę zakupionych sprzętów. e. Przy ciągłym pojawianiu się nowych, ulepszonych modeli smartfonów z Androidem i iOS-em, a także ciągłej presji, by mieć najlepszy model, zamień stare urządzenia na wkład w nową elektronikę zamiast pozwalać im kurzyć się w pudłach i szufladach. Dołóż swoją cegiełkę do ochrony środowiska Technologia rozwija się w niesamowitym tempie, a nowe produkty zastępują stare niemal z tygodnia na tydzień. Niestety, to oznacza jednocześnie, że na świecie powstaje coraz więcej elektrośmieci. Większość z nich kończy na ogromnych wysypiskach, gdzie ich góra rośnie z czasem. Do stworzenia Twoich telefonów i gadżetów wykorzystuje się różne substancje chemiczne i cenne surowce. Wyrzucenie ich na wysypisko, gdzie nie podlegają przepisowej utylizacji, powoduje wyciek toksycznych chemikaliów. Sprzedaż starego telefonu to sposób na wydłużenie jego życia i jednocześnie niemały zastrzyk gotówki. A równocześnie ze sprzedażą używanego smartfona możesz nabyć nowszy używany telefon, tym samym podwójnie dokładając się do redukcji elektrośmieci. Nawet niedziałające telefony mogą się do czegoś przydać. Recykling starych, niesprawnych smartfonów to wyraz rozsądku i odpowiedzialności. Surowce pozyskane z takich urządzeń doskonale nadadzą się w nowych produktach. Liczymy na Ciebie! Kupno używanego lub odnowionego telefonu komórkowego to odpowiedzialna decyzja, która pozwoli oszczędzić pieniądze i uczyni naszą planetę trochę lepszym miejscem do życia. Mamy nadzieję, że nasz przewodnik pomoże Ci skutecznie wybrać nowy, choć używany, telefon. Pamiętaj, by zapewnić swojej zdobyczy bezpieczeństwo z pomocą osłony ekranu oraz osobisty akcent w postaci dobrego etui! Szukasz innych wskazówek albo gadżetów? Zapraszamy na czat! Lista usterek, które wykluczają naprawę gwarancyjną jest dość długa. Znajdują się na niej przede wszystkim uszkodzenia wynikające z niewłaściwego użytkowania sprzętu oraz takie, których przyczyną nie jest wada fabryczna urządzenia. - Producenci odmawiają naprawy gwarancyjnej najczęściej w przypadku wystąpienia uszkodzeń mechanicznych. Jednak taka odmowa wcale nie oznacza, że telefonu nie da się naprawić w ogóle - powiedział Piotr Pachota z serwisu - Często są to naprawy, których można dokonać praktycznie od ręki i których cena nie przekracza 200-300 zł - dodał. Rozbita szybka i uszkodzony wyświetlacz Głównymi przyczynami odmowy naprawy smartfona w ramach gwarancji są wszelkie uszkodzenia mechaniczne, najczęściej uszkodzone wyświetlacze lub rozbite szybki. Praktycznie każda usterka, która była spowodowana upadkiem urządzenia - jeśli nie posiadamy np. rozszerzonej gwarancji lub specjalnego ubezpieczenia – wiąże się z naprawą na własny koszt. Serwisy gwarancyjne mogą też odmówić naprawy w przypadku, gdy na obudowie widoczne są pęknięcia i rysy, a usterka dotyczy zupełnie innego elementu – np. baterii lub mikrofonu. Podobnie będzie w sytuacji, gdy z winy użytkownika uszkodzony zostanie port ładowania albo złącze słuchawkowe. Niebezpieczny kontakt z wodą Utrata gwarancji następuje także po tzw. ingerencji cieczy. Dochodzi do niej nie tylko podczas bezpośredniego kontaktu urządzenia z wodą, ale także np. po wejściu z chłodnej ulicy do ciepłego pomieszczenia, gdy przechowuje się telefon w kieszeni podczas intensywnego treningu na siłowni lub przy częstym używaniu smartfona w łazience. Czujniki zamontowane w newralgicznych punktach każdego urządzenia zmieniają kolor nawet przy niewielkim kontakcie z cieczą, wilgocią lub parą wodną. Co ciekawe praktycznie wszystkie wodoszczelne smartfony mają w warunkach gwarancji zapisek, wykluczający możliwość naprawy po ingerencji cieczy do wnętrza popularne przyczyny Spośród tych mniej znanych powodów utraty gwarancji producenta warto wymienić te, które zdarzają się coraz większej liczbie osób – są to usterki spowodowane korzystaniem z nieoryginalnych ładowarek oraz kabli. Niskiej jakości produkty mogą spowodować zwarcie lub przepięcie na płycie głównej, a w skrajnych przypadkach nawet zapalenie się telefonu. Utratą gwarancji może skończyć się także przegrzanie urządzenia spowodowane np. pozostawieniem ładowanego smartfona w samochodzie w nasłonecznionym miejscu, a także proces wgrywania nieoryginalnego oprogramowania. Tak samo skończy się wizyta w nieautoryzowanym serwisie lub próba samodzielnego otworzenia obudowy na gwarancję Tak naprawdę nie istnieje żaden sposób na „przechytrzenie” gwarancji i skorzystanie z darmowej naprawy po zalaniu lub rozbiciu smartfona. Możliwości weryfikacji oraz ograniczenia gwarancji ustanawiane przez producentów nie pozostawiają pola manewru. Aby uniknąć zaskoczenia, warto zaraz po zakupie telefonu przeczytać instrukcję obsługi oraz warunki gwarancji. Rozbita szybka, zalanie smartfona, czy też odmowa wykonania naprawy gwarancyjnej wcale nie muszą oznaczać konieczności zakupu nowego urządzenia. W takim przypadku zawsze można skorzystać z usług serwisów pogwarancyjnych, które naprawiają większość występujących usterek z wykorzystaniem najnowocześniejszego sprzętu oraz oryginalnych części. Ten artykuł nie ucieszy Polaków kupujących smartfony na raty u polskich operatorów GSM. Jeden z nich, Plus, już instaluje na takich smartfonach niechciane i niemożliwe do odinstalowania aplikacje “śledzące”, które mogą na żądanie operatora zdalnie zablokować telefon. Inni operatorzy rozważają takie same działania. Dodatkowo, wedle Plusa i T-Mobile, telefon kupiony na raty, do momentu spłacenia ostatniej z nich, wcale nie należy do jego użytkownika. Mało pocieszające w tej sytuacji jest to, że Plus obiecuje, iż za pomocą preinstalowanych aplikacji szpiegujących nie będzie uzyskiwał dostępu do prywatnych danych użytkownika na telefonie… Przeczytaj ten artykuł nawet jeśli nie zamierzasz kupować telefonu od operatora na raty, bo ten problem może Cię dotknąć, jeśli telefon kupujesz “z drugiej ręki”: Allegro, OLX albo komisu. Kupiłem telefon i po włączeniu coś dziwnego mi się automatycznie zainstalowało 2 stycznia napisał do nas Czytelnik, który dostrzegł na swoim nowym telefonie (Samsung Galaxy S7) niepokojącą aplikację. Telefon był nowy, kupiony w Plusie na raty i zaraz po włączeniu Wi-Fi uruchomił się na nim instalator aplikacji Samsung Knox Customization. Zdjęcie wykonane przez Czytelnika Jak pisze Czytelnik: Do chwili włączenia mu WiFi nic nie sygnalizowało kłopotów. Jednak po chwili od udostępnienia smartfonowi sieci WiFi gdy co normalne zaczęły się ściągać aktualizacje na cały ekran urządzenia “wywaliło” instalator aplikacji pt. “Samsung Knox Customization” który to próbuje zainstalować “Samsung Mobile Enrollment”. Instalator blokuje przyciski telefonu uniemożliwiając anulowanie instalacji (po wciśęnięciu jakiegokolwiek wyświetla się info, że zostały one zablokowane ze względów bezpieczeństwa) a jedyne co może zrobić użytkownik to tylko i wyłącznie wyrazić zgodę na pełny dostęp tej aplikacji do wszystkich pełnych praw do urządzenia. W polu pt. “Urządzenie jest dostosowane dla” widnieje KROPKA, tak zwykła kropka, natomiast w polu pt. “Potrzebujesz pomocy?” pokazuje się fałszywy nr telefonu i lipny adres e-mail: “Zadzwoń na numer +48 2212312345 lub wyślij email na adres pl@ Co gorsza, wedle Czytelnika: Od tej chwili bateria topnieje niczym lód wrzucony na patelnię, a po każdym restarcie smartfona wyskakują dziwne ramki do wpisania hasła dla urządzenia Nie dziwimy się przerażeniu Czytelnika. Fałszywe dane mocno sugerują, że coś tu jest nie tak. Dodatkowo do administratorów urządzenia dodają się aplikacje: Info Device Admin, Knox Customization Configurator pracujące na prawach administratora oraz Knox Enrollment Service których – według Czytelnika – absolutnie nie można wyłączyć ani usunąć. Nasz Czytelnik sam wyczytał na stronie Samsunga, że Knox Mobile Enrollment to rozwiązanie do biznesowego i zdalnego zarządzania urządzaniami, które umożliwia także śledzenie urządzenia. Innymi słowy, jest to rozwiazanie umożliwiające zarządzanie telefonem przez tzw. MDM — o jednym z takich systemów mogących zdalnie zarządzać i rekonfigurować telefony komórkowe pisaliśmy w artykule: O kontroli urządzeń mobilnych pracowników (i domowników). W przypadku czytelnika używane jednak jest rozwiązanie KNOX we współpracy z MDM of FancyFon (wnioskujemy po właścicielu skonfigurowanej na urządzeniu domeny przez który instalowana jest aplikacja INFO, najprawdopodobniej na żądanie Plusa. W tej sytuacji naturalne będzie zadanie podstawowego pytania. Czy Plus śledzi swoich klientów przy pomocy tej aplikacji, a jeśli tak — to na jakiej podstawie? Plus (do czytelnika): to jest wirus Nasz Czytelnik drążył sprawę w Plusie i Samsungu. W Plusie poinformowano go, że takie zachowanie nabytego telefonu to wynik …ataku wirusa: z oficjalnej informacji od operatora sieci Plus GSM wynika że jest to… wirus. Podobno to znana kampania przestępców którzy w ten sposób wykorzystując lukę w aplikacji My KNOX Samsunga infekują aparaty S7 i S8 wykradając przeważnie galerię. Ma o tym świadczyć LIPNA domena na OVH – domena wskazana w ustawienia/telefon informacja/informacja o oprogramowaniu/samsung – Obok tradycyjnego Knox niżej jest Knox Customization a w nim: “Informacje w profilu, zastosowany profil: S7 – z danymi: nr tel. +482212312345 oraz email: pl@ (…) ponoć (info od Plusa) te ataki wykorzystują lukę w oprogramowaniu nowych tel własnie takich z “pudełka” o ile to Plus jednak mnie nie oszukuje i to jest ich “wirus” Ale, jak widzicie w ostatnim zdaniu cytowanej wypowiedzi Czytelnika, nie był on przekonany co do zapewnień Plusa. Więc 3 stycznia skontaktował się także z Samsungiem, od którego otrzymał następującą odpowiedź: telefon zakupiony w PLUS, w systemie ratalnym, jest nadzorowany przez program Knox Customization Agent, do czasu spłacenia ostatniej raty, bądź jego wykupu. Są to wytyczne Operatora i jeśli chcesz otrzymać dodatkowe wyjaśnienia związane z tym nadzorem, prosimy o kontakt z BOK POLOKMTEL PLUS. Jeśli chodzi o niepełne dane kontaktowe, to zostaną one niezwłocznie skorygowane. Z odpowiedzi Samsunga można już podejrzewać, o co chodzi. Ale dla uzyskania stuprocentowej pewności postanowiliśmy niezależnie zapytać o tę aplikację i Plusa i Samsunga. fot. czytelnika ukazująca wersje KNOX na jego telefonie Plus (do nas): to jednak nie wirus Uznaliśmy, że Plus jest pierwszą firmą, którą należy pytać o sprawę. Najważniejsze pytanie, to czy ta aplikacja może śledzić klientów? Na nasze pytania 8 stycznia odpowiedział Arkadiusz Majewski przesyłając następujące oświadczenie: Aplikacja INFO służy komunikacji z klientem, który dokonał zakupu na raty sprzętu firmy Samsung. Nie mamy dostępu do żadnych danych klienta, a jej funkcjonalność to tylko i wyłącznie wyświetlanie komunikatów dotyczących rat i ewentualne zablokowanie urządzenia w przypadku braku spłaty. Wówczas pozostaje możliwości dzwonienia na numery alarmowe oraz kontaktu z naszą siecią w celu wyjaśnienia sytuacji. Po zapłaceniu wszystkich rat, czyli spłaceniu całości wartości urządzenia, użytkownik może odinstalować aplikację. Klient podpisujący umowę na promocję ze sprzedażą sprzętu na raty w sieci Plus, w jej regulaminie znajdzie stosowne zapisy informujące zarówno o tym, że do momentu całkowitej spłaty sprzętu pozostaje on własnością Plusa oraz że w urządzeniu dokonano implementacji aplikacji wspierającej komunikację i realizację zawartej umowy oraz sprzedaży ratalnej. Samsung potwierdza że aplikacja służy Plusowi Dzień później bardzo podobną wiadomość przesłał nam Olaf Krynicki, rzecznik Samsunga. Zadaniem aplikacji „Info” jest odbieranie wysłanych od operatora przypomnień o zaległych płatnościach w przypadku urządzeń zakupionych w programie ratalnym. Operator oraz firma Samsung Electronics Polska nie mają dostępu do danych użytkownika. Operator natomiast może wysłać zdalne polecenie zablokowania dostępu do urządzenia, jeżeli klient przestanie spłacać raty (zachowana zostaje możliwość wykonywania połączeń alarmowych i do BOK operatora). Klient również ma możliwość odinstalowania aplikacji w momencie pełnej spłaty kwoty urządzenia. Jeżeli chodzi o samą aplikację to nie ma ona wpływu na wydajność telefonu. Raz zainstalowana przechodzi w tryb uśpienia i jest aktywna w momencie odbierania informacji od operatora. Z tego rozwiązania korzysta jedynie tylko jeden operator – PLUS. Wszystko zgodne z prawem? Oświadczenia Samsunga i Plusa rozjaśniły nam sprawę. Podsumowując, oprogramowanie KNOX w tym przypadku: ma pilnować spłacania rat, nie powinno wpływać na wydajność, klient teoretycznie o tym wie (zaraz rozwiniemy ten temat), Plus deklaruje, że nie będzie używać tej aplikacji aby śledzić użytkownika. Z powyższego wynika, że nasz Czytelnik zgodził się na instalację tej aplikacji podpisując umowę z siecią. Czyżby nie czytał umów i regulaminów? A może po prostu w umowie zapis, który umożliwia instalację “szpiega” na telefonie nie jest zbyt precyzyjny? Twój telefon? A kto powiedział “Twój”? Już na początku ubiegłego roku media obiegła informacja, że Plus blokuje numery IMEI w przypadku telefonów, za które nabywca nie spłaca rat. Plus ograł sprawę w następujący sposób — zastrzegł sobie w umowie “prawo własności przedmiotu sprzedaży aż do uiszczenia ceny w całości” A skoro to Polkomtel jest właścicielem urządzenia, to ma prawo instalować na nim różne rzeczy i niekoniecznie musi to być aplikacja “INFO”. Zwróćcie uwagę, że na mocy tego zapisu, inne modele/typy telefonów sprzedawane przez Plusa w przyszłości mogą zawierać inne aplikacje. Co ciekawe, bardzo podobne zastrzeżenie w swoich umowach w kwietniu 2017 wprowadził również T-Mobile. W przypadku T-Mobile w umowach pojawiło się zdanie: “Operator rozkłada cenę na raty i zastrzega sobie własność Urządzenia do chwili zapłaty ostatniej z rat” Dzięki takiemu zapisowi telefon nie należy do abonenta, więc operator nie musi szczególnie mocno się tłumaczyć z instalowanych na nim dodatków (i w istocie się nie tłumaczy). Takie podejście do sprawy nie jest całkiem przejrzyste i powoduje zaskoczenie u konsumentów (a potem listy do mediów i wpisy na forach). Zdjęcie zablokowanego telefonu, jeszcze z listopada 2017, można znaleźć na pokazywarce: UOKiK bez skarg niczego z tym nie zrobi i o skargi prosi :) Czy istnieje “sprzedaż ratalna” bez natychmiastowego przenoszenia własności na kupującego? W dyskusjach takich jak ta na wykopie pojawiają się porównania do kupowania mieszkania (jesteś właścicielem, a kredyt to kredyt). Można też spotkać się z opinią, że “sprzedaż to nie najem” albo “nie dzierżawa” i własność przechodzi na nabywcę natychmiast. Tylko czy osoby wygłaszające takie opinie mają 100% racji? Niekoniecznie, bo zapłata i przeniesienie własności mogą nastąpić w różnym czasie. Jeśli zajrzycie do Kodeksu cywilnego to znajdziecie tam choćby art. 589 mówiący, że jeżeli sprzedawca zastrzegł sobie własność sprzedanej rzeczy ruchomej aż do uiszczenia ceny, poczytuje się w razie wątpliwości, że przeniesienie własności rzeczy nastąpiło pod warunkiem zawieszającym. Bardziej szczegółowy artykuł o sprzedaży rzeczy z zastrzeżeniem własności do dnia zapłaty znajdziecie na Niezależnie od powyższego należałoby zadać następujące pytanie: czy klienci Plusa mają pełną świadomość tych kwestii? Niby wszyscy powinni czytać umowy i regulaminy. Nasz Czytelnik całą sprawą jest zdenerwowany i czuje się wprowadzony w bład: jestem zbulwersowany… nikt o takim dziadostwie mnie nie poinformował i nie ma w cywilizowanym, 21 wieku takiej siły aby mogła zmusić mnie do bezwolnego wyd ania zgody KROPCE na to aby zarządzała i śledziła mój telefon. Dlatego dodatkowe pytania w tej kwestii skierowaliśmy do UOKiK. Otrzymaliśmy interesującą odpowiedź od Agnieszki Majchrzak z biura prasowego UOKiK: Chętnie się tej sprawie przyjrzymy. Jednak na razie mamy za mało informacji. Żadna skarga od konsumenta nie wpłynęła. Prosimy konsumentów, żeby zawiadamiali nas o takich praktykach i wysyłali korespondencję z operatorem, screeny itp. Można pisać nawet na mój adres e-mail. Może mógłby Pan przekazać nam skargi czytelników, albo namówić ich do ich wysłania? Nie namawiamy was do donoszenia na Plusa, T-Mobile czy kogokolwiek, ale jeśli poczuliście się wprowadzeni w błąd to oczywiście macie prawo do skargi — adres e-mail Pani Agnieszki znajdziecie na stronie UOKiK-u. Podkreślmy tylko, że UOKIK wcale nie musi ukarać operatora, ale przeanalizuje sprawę. Czy T-Mobile i Orange też instalują podobne aplikacje-blokady? Konrad Mróz z biura prasowego operatora T-Mobile powiedział nam, że blokowanie niespłacanych telefonów jest stosowane, ale nie przyjmuje ono formy aplikacji instalowanej na telefonie. Więcej, “ze względów bezpieczeństwa” rzecznik nie chciał powiedzieć. Rzecznik Orange Wojciech Jabczyński stwierdził “Obecnie w Orange Polska nie stosujemy takich rozwiązań, jednak przyglądamy się im i rozważamy zwłaszcza w przypadku droższych telefonów”. Wszystko więc wskazuje na to, że kupowanie telefonu na raty, niezależnie od sieci, będzie wiązało się z ryzykiem zdalnej blokady urządzenia w przypadku niespłacenia rat. Niezależnie od wybranego operatora. Jak najbardziej można tu zrozumieć obawy operatorów i chęć zabezpieczenia swoich interesów. Nie ma co obawiać się zdalnego lokalizowania użytkownika smartfona — z dodatkową aplikacją, czy bez niej — operator ma taką możliwość. Wie kiedy i gdzie jesteście. Najbardziej istotne w całej tej sprawie jest to, czy stosowane środki techniczne (np. aplikacja KNOX) rzeczywiście nie pozwolą komuś po stronie operatora na zdalny wgląd w urządzenie? Technicznie taką możliwość aplikacja KNOX ma. Jej aktywacja byłaby w naszej opinii sporym nadużyciem ze strony operatora. Oprogramowanie KNOX miało już błędy, które pozwalały na obejście zabezpieczeń i dostęp np. do e-maili użytkownika. Kupujesz telefon poza salonem operatora? Uważaj! Takie zabezpieczenia, nawet jeśli nie kupujecie telefonów na raty od operatora, mogą być i dla Was problematyczne. Jeśli w najbliższych dniach będziesz kupował używany telefon, to możesz trafić na sprzęt niespłacony, który wkrótce zostanie zablokowany. Możesz się przed tym ochronić korzystając ze specjalnej strony Plusa lub podobnej strony T-Mobile. Trzeba podać numer IMEI urządzenia, a informacja o jego statusie prawnym zostanie przesłana na wskazany adres e-mail. Jeśli jesteście planujecie kupić telefon z drugiej ręki to obowiązkowo pytajcie sprzedawcę o jego IMEI. W przypadku Plusa weryfikacji mogą podlegać urządzenia sprzedane od Nawiasem mówiąc, gdybyście chcieli sprzedać telefon kupiony na raty, można to uznać za dysponowanie cudzą własnością (telefon przecież jeszcze do Was nie należy zgodnie z umową). Raczej wątpimy by jakiegoś sprzedawcę pociągnięto do odpowiedzialności z art. 284 kodeksu karnego, ale teoretycznie jest to możliwe. PS. Ciekawe czy zmiana IMEI rozwiązałaby problem “zablokowanego przez operatora” telefonu, nabytego z drugiej ręki… Co ciekawe podobne praktyki stosują zagraniczni operatorzy. W przypadku jednego z nich istnieje sposób na nieautoryzowaną deaktywację aplikacji KNOX. Instrukcja jest publicznie dostępna na YouTube: Aktualizacja 13:00 Otrzymaliśmy następujący komentarz od firmy FancyFon: Jesteśmy właścicielem domeny ale nie znaczy to, że na urządzeniach instalowany jest nasz system MDM. Do tego konkretnego projektu dostarczyliśmy przygotowaną specjalnie dla Plusa, możliwą do aktywacji aplikację INFO o bardzo ograniczonej funkcjonalności: w razie potrzeby aplikacja wyświetla na urządzeniu komunikaty o zaległych płatnościach i blokuje urządzenie w przypadku niespłacania rat. Jest nam bardzo przykro, że użytkownicy telefonów mogli odnieść wrażenie, że naruszono ich prywatność i na ich urządzeniach instalowane jest oprogramowanie, które posiada nieograniczony dostęp do wszystkich funkcji. Chciałabym zapewnić, że aplikacja nie pobiera ani nie przechowuje żadnych danych prywatnych użytkownika. Aktualizacja 09:24 Dowiedzieliśmy się od innego Czytelnika, że ta sama aplikacja (Info) może się znaleźć na telefonach kupionych za gotówkę: Sam byłem dotknięty sprawą. Umowa biznesowa podpisana z Polkomtel na kilkadziesiąt kart sim + aparaty telefonicznie. Brak sprzedaży ratalnej, płatność za telefony jednorazowa na początku. Kilka sztuk to Samsung Galaxy S8. Po uruchomieniu tel. i połączeniu z Internetem objawy dokładnie takie same jak opisane w artykule (…) Przedstawiciel Plus najpierw temat wyśmiewa i sugeruje nadwrażliwość na prywatność danych. Potem długo tłumaczy, że to aplikacja stworzona do bezpiecznego przechowywania danych żytkownika (myląc aplikację „Bezpieczny folder”). (…) Polkomtel tłumaczy to swoją polityką magazynową – nie są w stanie przewidzieć, które konkretnie egzemplarze będą sprzedane na raty, dlatego dla pewności aktywują Knox i aplikację Info na wszystkich apartach. Dzień po tych informacjach, na wszystkich dotkniętych aparatach wyskakuje tajemniczy komunikat „OK.”, i po restarcie telefonu profil Knox (aplikacja Info, itd. ) znika. Przedstawiciel Plus przeprasza i dodaje, że jesteśmy wyjątkowo czujnym klientem, bo nie słyszał, żeby ktokolwiek zwrócił na to uwagę… Sugerujemy wszelkiego rodzaju konsultantom, aby nigdy nie wyśmiewali czyjejś wrażliwości na punkcie prywatności. Ludzie kupili telefony do firmy i niekoniecznie chcą mieć na nich niechciane dodatki. Dopytaliśmy o sprawę rzecznika plusa Arkadiusza Majewskiego. Stwierdził on, że aplikacja Info nie obejmuje sprzętu dostępnego dla klientów ofert dla biznesu w ramach rynku B2B. Potem jednak dodał, że w segmencie dla firm sprzedaż również może być realizowana w programie ratalnym. Przy skali realizowanych w ten sposób umów może się niestety zdarzyć przypadek, że zostanie ona (aplikacja – red.) pobrana na telefon klienta, który w całości nabył go za gotówkę. W takim przypadku klient powinien się do nas zgłosić i wówczas nadawane jest mu uprawnienie do odinstalowania aplikacji i może ją usunąć lub przywrócić ustawienia fabryczne sprzętu, a aplikacja więcej nie zostanie pobrana. Przeczytaj także: Aktualne na czerwiec 2018 W tym poradniku chciałbym odpowiedzieć na często pojawiające się pytania odnośnie faktur vat-marża, ważności gwarancji oraz praw kupującego czyli w skrócie jak nie dać się oszukać przy zakupach przez internet. Najedź na aby zobaczyć Rękojmia Jest to ustawowo uregulowany tryb dochodzenia odpowiedzialności od sprzedawcy w związku z ujawnioną wadą fizyczną lub prawną towaru konsumpcyjnego. Przy składaniu reklamacji tą drogą, podmiotem odpowiedzialnym za wady jest sprzedawca. Przedsiębiorca nie ma prawa odmówić przyjęcia reklamacji (jeśli nie wynika to z przepisów). Okres trwania rękojmi wynosi 24 miesiące od daty wydania towaru i obejmuje całe urządzenie (a w przypadku używanego sprzętu jest to minimalne 1 rok). W pierwszym roku trwania odpowiedzialności istnieje domniemanie, że wada istniała już podczas sprzedaży i to przedsiębiorca musi udowodnić że wada powstała przez konsumenta. Konsument ma 12 miesięcy od dnia zauważenia wady na zgłoszenie sprzedającemu żądań wynikających z rękojmi. Oznacza to również, że z rękojmi można skorzystać nawet po okresie trwania odpowiedzialności sprzedawcy np. gdy wada ujawni się w 22 miesiącu użytkowania, mamy rok - od zauważenia wady - na złożenie sprzedawcy reklamacji - trzeba to jednak odpowiednio wcześnie zgłosić. Gwarancja producenta To pisemne i dobrowolne zobowiązanie gwaranta/producenta do bezpłatnego usunięcia usterki/wady towaru lub wymiany go na sprawny. Warunki, czas trwania oraz sposób realizacji gwarancji ustala sam gwarant/producent. Tu należy pamiętać, że gwarancję realizuje producent urządzenia a nie sprzedawca, więc reklamacje z tego tytułu najlepiej realizować bezpośrednio u producenta lub w jego autoryzowanym serwisie. Czas trwania gwarancji liczy się od pierwszej sprzedaży urządzenia do klienta końcowego. Nie będzie więc ona przedłużona w momencie odsprzedaży. Faktura VAT marża / 0% Ustawa o podatku od towarów i usług określa, że faktury VAT marża mogą wystawiać firmy, które świadczą usługi turystyczne bądź sprzedaży towarów używanych i dzieł sztuki. Podstawą opodatkowania sprzedaży jest prowizja sprzedawcy ale na fakturze nie jest wyszczególniona stawka i kwota podatku tak więc kupujący nie ma możliwości odliczenia podatku VAT naliczonego. Niestety nierzetelni sprzedawcy często oferują używane produkty odkupione od klientów lub po naprawie serwisowej (czyli we wszystkich przypadkach, z rozpoczętym okresem gwarancji producenta) i sprzedają jako nowe z dokumentem zakupu w w postaci faktury VAT marża lub informacji na paragonie "marża', "usługa marża" Jeśli w takim wypadku sprzedawca wystawia nową kartę gwarancyjną wraz z fakturą marża/paragonem marża, to tak naprawdę fałszuje on gwarancję producenta gdyż wydłuża okres w którym producent musi zapewnić bezpłatną naprawę. Reklamując u producenta sprzęt posiadający taki dokument zakupu możemy więc spotkać się z odmową usługi bezpłatnej naprawy. Gwarancja a Rękojmia Zasadniczą różnicą pomiędzy gwarancją a rękojmią jest podmiot odpowiedzialny. Jako konsumenci możemy z obu uprawnień korzystać niezależnie. Poniżej małe zestawienie pokazujące różnice pomiędzy nimi: [table] [/th] [th]Rękojmia Gwarancja producenta - 1 rok ochrony szczególnej (domniemanie, że wada istniała już w momencie sprzedaży, wtedy sprzedawca musi udowodnić, że usterka powstała z winy użytkownika) [/td] [td]Zawarty w warunkach gwarancji. Jeśli nie jest określony, są to 2 lata[/td] - Wymiana towaru/usunięcie wady musi nastąpić w rozsądnym czasie i bez niedogodności dla konsumenta (nie ma określonego konkretnego terminu). Jeśli sprzedawca tego nie uczyni, konsument może wyznaczyć termin a po jego upływie żądać odstąpienia od umowy lub obniżenia ceny. [/td] [td]Wskazane w warunkach gwarancji. Jeśli nie określone - przyjmuje się maksymalne 14 dni na naprawę od dnia dostarczenia towaru przez konsumenta[/td] [td]Dowód zakupu (choć niekoniecznie w formie paragonu - może być wydruk z karty płatniczej czy kredytowej, e-maile, potwierdzenie przelew czy świadkowie.[/td] [td]Zawarte w warunkach gwarancji. Najczęściej wymagany jest pierwotny dowód zakupu (faktura/paragon) na którym widnieje kwota 23% VAT.[/td] - Odstąpienie od umowy i zwrot ceny - jeśli wada jest istotna,[/td] [td]- Żądanie bezpłatnej naprawy lub wymiany na nowy, - Żądanie obniżenia ceny produktu, - Odstąpienie od umowy i zwrot ceny - jeśli wada jest istotna, [/td] [/table] Więcej informacji można znaleźć na stronie: Gwarancja na smartfony kupione poza Polską Większość producentów sprzętu uznaje bezpłatne naprawy gwarancyjne dla sprzętu kupionego poza granicami naszego kraju, choć nie mają takiego obowiązku. Zazwyczaj są jednak dwa zastrzeżenia: sprzęt musi posiadać pierwotny dowód zakupu. Dodatkowo darmowa naprawa może być obarczona wyjątkami, np. dotyczyć tylko modeli które oficjalnie były oferowane na terenie Polski, ze względu na nieprzygotowanie serwisu do naprawy innych modeli/wersji. Przykład. Poniżej lista: producent - respektowane kraje/obszary w których sprzęt był zakupiony: Acer - Unia Europejska + Islandia, Norwegia i Liechtenstein, Apple - Unia Europejska + Islandia, Norwegia, Liechtenstein i Szwajcaria, HTC - Unia Europejska** Huawei - Unia Europejska + Islandia, Norwegia i Szwajcaria, Lenovo - Unia Europejska + Islandia, Norwegia i Liechtenstein** LG - Unia Europejska, Microsoft / Nokia - Unia Europejska, Motorola - Unia Europejska (12 miesięcy gwarancji), Samsung - Unia Europejska, Sony - Unia Europejska + Islandia, Norwegia i Liechtenstein, ** - z pewnymi wyjątkami - po wcześniejszym uzgodnieniu z producentem/serwisem. Rady dla kupujących na portalach aukcyjnych Zakup telefonów z portali aukcyjnych i ogłoszeń lokalnych, poza oczywistymi korzyściami w postaci kupna lepszego modelu za tą samą kwotę lub oszczędności pieniędzy w porównaniu do sklepów niesie ze sobą jednak pewne niebezpieczeństwa. Wiążą one się głównie z nieuczciwością sprzedawców. Jednak stosując się do kilku zasad i używając zdrowego rozsądku można zminimalizować to ryzyko. Uważać należy na: Podejrzanie tanie nowe modele. Prawdziwe okazje zdarzają się dość rzadko. Jeśli w sklepie telefon kosztuje 1200zł, używany 700zł a widzisz aukcje gdzie nowy telefon wystawiony jest za 699zł to powinna Ci zapalić się czerwona lampka w głowie. Bo zazwyczaj oznacza to... Wysyłkę z za granicy. Sprzedawcy na tych aukcjach działają w oparciu o tzw. dropshipping czyli sprzedaż towaru, fizycznie go nie posiadając a jedynie pośrednicząc pomiędzy dostawcą a zamawiającym. W uproszczeniu sprzedawca zamawia w Twoim imieniu towar u dostawcy w Chinach/Singapusze/z Przesyłka po trafieniu do Polski może zostać sprawdzona przez urząd celny, a kupujący wtedy poniesie koszt podatku VAT (23%) oraz cła (dla wartości powyżej ). Warto nadmienić, że czas dostawy może wynosić nawet 60 dni. Największym ryzykiem jest jednak to, że kupiony telefon może nie być ani nowy ani nawet oryginalny. W większości przypadków jest to tzw. refurbished czyli poserwisowy sprzęt, odnowiony do dalszej sprzedaży przez zewnętrzną firmę (np. nowa obudowa/wyświetlacz itp. - często zamienniki gorszej jakości). Ważność gwarancji oraz dokumenty. Jeśli kupujesz telefon z drugiej ręki, ważne jest aby miał oryginalne pudełko z numerem IMEI zgodnym z IMEI telefonu. Lepiej unikać aukcji typu "telefon + ładowarka", lub "simlock na inną sieć", bo takie telefony mogą pochodzić z kradzieży. Jeśli chodzi o gwarancję, to szczegółowo zostało to omówione wyżej. Aby mieć pewność co do jej ważności, należy sprawdzić, czy sprzedawca dołącza pierwotny dowód zakupu, czyli ten od operatora sieci komórkowej lub autoryzowanego dystrybutora/partnera z wyszczególnioną kwotą VAT 23%. Brak dowodu sprzedaży lub faktura marża = brak gwarancji producenta. TL;DR gwarancję producenta realizuje producent gwarancja serwisowa = rękojmia - realizuję ją sprzedawca omijamy szerokim łukiem f-vat marża kupujemy najlepiej u autoryzowanych partnerów , lub operatora sieci komórkowej a w przypadku używanego sprzętu upewniamy się, że towar posiada pierwotny dowód zakupu unikamy aukcji z wysyłką z zagranicy czy z długim terminem realizacji - to najczęściej marnej jakości podróbki/składaki/poserwisówki z Chin przy przedmiotach kupionych przez internet najważniejszy jest dowód zakupu (f-VAT 23% lub paragon z kwotą VAT 23%), karta gwarancyjna nie musi być wypełniona ale oczywiście lepiej posiadać więcej papierków niż mniej Źródło:

telefon z drugiej ręki a gwarancja